niedziela, 24 czerwca 2012

Three Dead Zed - zombiaki potrafią skakać! (recenzja)

Zaznaczę na początku, że kierujemy na raz jednym zombiakiem, ale możemy zmieniać go na innego, podobnie jak to ma miejsce w Trine i Trine 2. Podstawowy martwiak (półgłówek ze względu na dziurę w czaszce)  potrafi wspinać się po drabinach i walczyć, drugi... przypomina korpus psa, któremu ktoś dodał groteskową głowę - skacze na duże odległości i jest najszybszy, trzeci to naprawdę duża pani, potrafiąca pięścią rozwalić duże przeszkody. Gameplay Three dead zed osadzony jest w tajnym laboratorium, gdzie szaleni naukowcy testują żywe trupy. Pewnego dnia, korzystając ze sprzyjających okoliczności, nasi bohaterowie postanawiają zbiec, w czym pomaga im tajemniczy, anonimowy głos… Tak zaczyna się podróż przez korytarze, systemy wentylacyjne, biura i hale testowe. Podróż ta jest śmiertelnie niebezpie

Na naszych podopiecznych czyhają rozmaite pułapki - od pras hydraulicznych, które mogą zmienić zombiaka w papkę, po automatyczne karabiny maszynowe, które uruchamiają się na widok naszych bohaterów. Oprócz tego policja i ochrona wiedzą już o ucieczce i nieraz zdarzy się, że stróż prawa na widok zielonoskórego sięgnie po naładowany rewolwer. Nasze truposze mają w sobie ducha walki i potrafią pazurami rozszarpać wrogów, a oprócz tego cechuje je łagodność i sympatia dla zwierzaków - w kolejnych etapach celem przemierzania korytarzy, platform i zapadni jest ratowanie… małych kotków, którym źli naukowcy założyli na łebki dziwne urządzenia. To kolejna z cegiełek, które budują swoisty, zabawny klimat rozgrywki, podkreślany przez ręcznie rysowane lokacje i postacie.


Zabawa w Three Dead Zed kojarzy mi się z Super Meat Boy. Tutaj również mamy mnóstwo kluczowych momentów, o których sukcesie decyduje prawidłowo wykonany skok pomiędzy wirującymi ostrzami czy też opadającymi prasami hydraulicznymi. Niestety, po pół godzinie zabawy robi się nieco nudnawo - znamy już wszystkie elementy i nic nowego się nie pojawia.  Jest to pozycja, mogąca spokojnie wyjść jako gra flash, jednak wydano ją jako samodzielną pozycję do nabycia i instalacji. Koszt? 4,99 Euro, czyli około 22 złotych. Czy to adekwatna cena do takiej produkcji? No cóż, można by dyskutować. Niestety, nie pomyślano o wersji demo, dzięki której człowiek mógłby przed zakupem sprawdzić rozgrywkę, zainteresowanych odsyłam zatem do YouTube, gdzie znajdą z pewnością niejeden filmik z gry.


Podsumowując:


Plusy:


- humor
- ciekawe pułapki
- ręcznie rysowana grafika


Minusy:


- szybko zaczyna nużyć
- cena
- momentami bardzo trudna


Werdykt: Raczej udana gra zręcznościowa, nie tylko dla hardkorowych miłośników Super Meat Boy.


Ocena: 6/10
Wydawca: Gentleman Squid StudioProducent: Gentleman Squid StudioStrona oficjalna: HTTP://www.threedeadzed.com/Wymagania: 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), procesor 2 GB, Windows XP/Vista/7, ok. 100 MB HDD.
Gra do nabycia na GamersGate

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odloty dziewczyny Strony www Sponsoring sektor it Mac a pc