poniedziałek, 25 czerwca 2012

FIFA 13 otrzyma wsparcie dla Kinecta [E3 2012]

Gracz wypowiadając proste słowa będzie w stanie zmienić zawodnika, formację lub taktykę bez konieczności pauzowania gry. Można także zawołać do kompana sterowanego w tym samym czasie przez SI, aby podał nam piłkę. Smaczkiem w całej zabawie jest to, że sensor potrafi wykryć nasze przekleństwa skierowane np. do sędziego, za co możemy zostać odpowiednio ukarani.

Twórcy obiecują, że lista obsługiwanych języków będzie dość obszerna, trzymam więc kciuki, że i polski znajdzie na niej swoje miejsce (nie to co w przypadku Mass Effect 3).

Halo 4 - Chief powraca z klasą! [E3 2012]

Osoby nie do końca przekonane, czy nowe studio (343 Industries) da radę udźwignąć tak ogromne brzemię, jakim jest nowa trylogia Halo, mogą odetchnąć z ulgą - gra zapowiada się na fantastyczny powrót Master Chiefa.

Na początek dostaliśmy niesamowicie wykonane aktorskie intro, po czym po raz pierwszy mogliśmy ujrzeć akcję z perspektywy głównego bohatera. Autorzy zaserwowali nam nowy arsenał, nowych przeciwników, oprawili to w niesamowite efekty wizualne, a do tego poszerzyli relację między Chiefem i Cortaną. Na dodatek czuć, że udało im się zachować atmosferę, za którą wszyscy tak bardzo pokochali całą serię.

Światowa premiera Halo 4 odbędzie się 6 listopada br. wyłącznie na Xboxa 360.

Forza Motorsport 4 - Top Gear Car Pack nadjedzie 1 maja

Nie minął nawet miesiąc od premiery poprzedniego pakietu samochodów do Forza Motorsport 4, a ekipa Turn 10 już ogłasza kolejne święto dla fanów wirtualnej motoryzacji. Tym razem, do pomocy w wyborze 10 nowych aut zaproszono redaktorów kultowego programu "Top Gear".Top Gear Car Pack będzie dostępny do pobrania z Rynku gier Xbox LIVE od 1 maja w cenie 560 punktów Microsoft. W zestawie, gracze znajdą 10 nowych pojazdów wybranych przez redaktorów kultowego programu motoryzacyjnego, w tym stylowy amerykański kompakt z lat 70-tych, najszybsze auto drogowe, potężną terenówkę oraz najmniejszy produkcyjny samochód świata.

Watch Dogs - next-genowy tytuł Ubisoftu? [E3 2012]

Jedną z nich jest właśnie Watch Dogs - pierwszy cyberpunkowy sandbox, dający nam możliwość użycia otaczającego nas otwartego świata jako… broni. Akcja gry rozgrywa się w Nowym Jorku podlegającemu ścisłej inwigilacji przez nieznane korporacje po tym, jak zostało ono odcięte od prądu na wskutek wirusa. Wszystko jest dosłownie monitorowane za pośrednictwem publicznych systemów komputerowych, do których my - gracze - możemy się włamać i przejąć kontrolę nad infrastrukturą miasta. Brzmi nieźle? W praniu sprawdza się jeszcze lepiej, dlatego nie mam zamiaru przedłużać i niezwłocznie odsyłam Was do krótkiego teasera gry i niesamowitej demonstracji, zaprezentowanych na konferencji Ubisoftu.

Odkładając na bok szereg możliwości, jakie możemy uzyskać dzięki tak innowacyjnemu systemowi, Watch Dogs pod względem wizualnym zmiótł wszystkie zaprezentowane dotychczas produkcje na tegorocznej imprezie. Jako, że Ubisoft nie ujawnił jeszcze platform na których gra będzie dostępna (a nie wierzę, że obecne konsole zdołają udźwignąć takiego kolosa), pozostaje tylko zakładać, iż będzie ona exclusive’em na PC tudzież tytułem nowej generacji konsol.

UAKTUALNIENIE:

Ubisoft potwierdza - Watch Dogs trafi na X360, PS3 i PC w 2013 r.

Resident Evil 6 - zwiastun i gameplay prosto z E3 2012

Fabuła Resident Evil 6 została rozdzielona na trzy osobne rozdziały, w których głównymi bohaterami są kolejno Leon S. Kennedy, Chris Redfield oraz Jake (najemnik, syn Alberta Weskera). Zabawę z niniejszymi postaciami będziemy mogli rozpocząć w dowolnej kolejności z osobą towarzyszącą w trybie co-op. Twórcy przewidują również zabawę dla czterech osób, ale tylko w wybranych momentach kampanii, kiedy to ścieżki poszczególnych protagonistów skrzyżują się. Poniżej możecie zobaczyć w akcji jednego z nich.

Resident Evil 6 trafi na półki sklepowe 6 października 2012 r. Ponadto, posiadacze Dragon’s Dogma na konsolę Xbox 360 otrzymają możliwość wymiany w usłudze Xbox LIVE Marketplace znajdującego się w pudełku kodu na wersję demonstracyjną gry Resident Evil 6 na 60 dni przed premierą.

Warlock: Master of the Arcane - po co wynajdywać koło, skoro można fireball? (recenzja)

Warlock: Master of the ArcaneKliknij, aby powiększyćWarlock: Master of the Arcane
Warlock: Master of the Arcane osadzone jest w świecie Ardanii, znanego z serii Majesty oraz Defenders of Ardania. W momencie gdy wkraczamy do akcji, bogowie mają dość bałaganu w licznych krainach i ogłaszają swoisty konkurs na arcymaga, do którego przystępujemy. Aby go wygrać, musimy albo wykosić całą konkurencję (w zależności od poziomu trudności jest to od 4-6 innych magów), zdobyć wszystkie święte miejsca (Holy Grounds), wynaleźć czar Jedność (Unity) lub też narazić się któremuś bóstwu tak, że ześle on na świat swojego awatara, a jeżeli go pokonamy to sukces murowany. Niestety, w praktyce tylko dwie metody są skuteczne - wynalezienie Unity lub fizyczna eliminacja wrogów. Dlaczego?

Miasto szkieletówKliknij, aby powiększyćMiasto szkieletów
Nim to objaśnię, muszę zaprezentować gameplay. Mamy tu klasyczny 4x (eXplore - eksploracja, eXpand - ekspansja, eXploit - eksploatacja i eXterminate - eksterminacja). Zaczynamy od jednego miasta i 2-3 oddziałów, zaś w miarę rozwoju gry miasto rozbudowujemy (zyskując tym samym możliwość rekrutacji nowych rodzajów jednostek), zakładamy nowe, podbijamy siedliska neutralnych i odsłaniamy kolejne obszary zamglonej mapy. Co od razu uderza - i to dość mocno i nieprzyjemnie - ilość jednostek neutralnych, których na mapie jest multum. Pół biedy, jeśli to jakieś wilki czy też przerośnięte karaluchy, z którymi można sobie poradzić, ale gro z nich to naprawdę potężne jednostki - jak na przykład żywiołaki ognia - które jednym uderzeniem zmiatają nasz oddział z powierzchni ziemi. Brak tu jakiegoś balansu, dlatego też zaliczam nadmiar neutralnych jako pierwszy minus gry.

Gdzie śmieci, tam karaluchyKliknij, aby powiększyćGdzie śmieci, tam karaluchy
Mapa podzielona jest na heksy, a widok podobny do tego, co znamy choćby z Civilization IV. Co podobne natomiast do Civilization V, to system obrony miast. Nie musimy w nich trzymać jednostek defensywnych (choć to zawsze się przydaje), ponieważ są w nim katapulty i balisty, które będą ostrzeliwać wrogów w swoim zasięgu. Minus z tego faktu jest natomiast taki, że miasta innych magów i neutralnych również posiadają takie elementy i gromią naszych co turę. Wracając do mapy - mamy tu różne rodzaje pól - równina, góry, lasy, itp. - jednak najbardziej interesujące są pola specjalne. Mamy tu na przykład jaskinie czy wspomniane przedtem święte miejsca. Zysk z nich taki, że pozwalają postawić budynki specjalne - w pieczarach możemy hodować minotaury, a miejsce święte to idealny teren na świątynie, a co za tym idzie - jednostki kapłanów. Dlatego też warto zasiedlać te ziemie, na których znajdują się takie właśnie obszary.

Budować wieże czy hodować trolle - oto jest pytanieKliknij, aby powiększyćBudować wieże czy hodować trolle - oto jest pytanie
Niestety, stosunki z innymi magami kuleją straszliwie, z powodu potężnego minusa, jakim w grze jest dyplomacja. Ogranicza się ona do trzech opcji wyboru - możemy zawrzeć pokój/wypowiedzieć wojnę, zażądać złota lub też zażądać many. I… tyle. Nie można zaprosić maga do wspólnej walki przeciw innemu, zażądać jakiegoś miasta, żadnego handlu, po prostu - nic więcej. A skoro już przy rywalach jesteśmy, warto powiedzieć co nieco o walce. Przyjęto tu zasadę - jedno pole, jeden oddział, więc zapomnijmy o radosnym trzymaniu 20 jednostek na jednym polu. Na szczęście podczas bitew i oblegania wrogich miast mamy oddziały walczące dystansowo, które stawiamy w drugim szeregu i pomagają nam efektywnie w boju. Na wynik starcie wpływają takie czynniki jak teren i umiejętności specjalne. Oddział, który przeżyje walkę, dostaje punkty doświadczenia, a gdy zbierze ich wystarczająco wiele - awansuje. Sami wybieramy perk, jaki otrzyma. Wśród przykładowych wymienię bonusy do obrony, atakowania miast, lepszą ochronę przed ostrzałem czy zwiększenie liczby punktów ruchu. Minus tego jest jednak taki, że oddział po kilku awansach zmienia się w bandę killerów, którym mało kto podskoczy. Wystarczy więc wyszkolić 2-3 jednostki z ośmioma awansami i już możemy podbijać miasto po mieście.Polecam szczególnie szkolić halabardników, nadających się świetnie do zdobywania miast.

Smok konta wampiry, czyli dzień jak codzień w ArdaniiKliknij, aby powiększyćSmok konta wampiry, czyli dzień jak codzień w Ardanii
Czary to z kolei nieco skomplikowana sprawa. Aby dotrzeć do Unity,musimy wynaleźć kilkadziesiąt innych. Sporo jest dość praktycznych i użytecznych, jak na przykład leczenie, kule ognia, przyzywanie istot, które pomagają naszym oddziałom, jednak sporo nie ma większego zastosowana w praktyce. Drzewko rozwoju czarów należałoby solidnie przebudować, ponieważ jak na razie wygląda na to, że ponad połowa zaklęć dodana jest na siłę, byle tylko wydłużyć drogę do Unity. podobnie jak dość wydumane questy. Wśród zadań, jakie otrzymujemy od bogów, są na przykład takie ciekawe jak zdobycie konkretnego miasta czy też postawienie świątynie wskazanego bóstwa. Za wykonanie go otrzymujemy nagrodę - może być to złoto, mana, a czasem nawet jakiś dobry oddział. Jednak większość jest mocno sztampowych i również sprawiających wrażenie dodanych na siłę, byle tylko coś było - około setnej tury zabawy otrzymałem chyba po raz czwarty misję zbudowania zatoki w którymś ze swoich miast.

Wojna w tokuKliknij, aby powiększyćWojna w toku
Ogólnie Warlock: Master of the Arcane cechuje wiele takich niedopracowań i niepotrzebnych ozdobników. Całkowitą porażką są dodatkowe światy. Możemy czasem na mapie spotkać przejście do innego (może być ich łącznie sześć), jednak jednostki czające się po tamtej stronie są naprawdę zabójcze. Gdy grałem pierwszy raz i odkryłem zwiadowcami przejście, skorzystałem, a w kolejnej turze stanąłem oko w oko z dwoma smokami i grupą silnych żywiołaków ziemi. Wynik takiego starcie jest oczywisty. Co gorsza, po skorzystaniu z przejścia przez nasze jednostki, mogą z niego korzystać również neutralni i we wspomnianym przykładzie na Ardanię nadciągnęła smoczo-żywiołakowa armia. Po co więc dodano kolejne krainy? W tych dodatkowych światach znajdują się Święte Miejsca i jeśli chcemy wygrać poprzez ich kontrolowanie, musimy założyć miasta w ich rejonach. Jednakże jest to o tyle niepraktyczne, że gdy skupiamy się na podboju innego świata - do czego trzeba sporej, silnej armii - konkurenci rozwijają swoje imperia i są coraz bliżej Unity.

Na pustyni też da się żyćKliknij, aby powiększyćNa pustyni też da się żyć
Rozpisałem się nieco, czas więc na zwięzłe podsumowanie. Mimo wymienionych wad gra się całkiem przyjemnie, tym bardziej, że oprawa audiowizualna stoi na niezłym poziomie, ale po jednej rozgrywce człowiek raczej nie ma ochoty sięgnąć po ten tytuł ponownie. Mała zachętą do powrotu mogą być DLC - od dnia premiery nie minął miesiąc, kiedy ukazały się dwa: Powerful Lords oraz Power of the Serpent. Oba wnoszą nowe jednostki do zabawy, mam więc nadzieję, że poprawione zostaną także inne aspekty zabawy.

Plusy:


wszystko to, za co kochamy 4x, czyli wielkie mapy, niespodzianki, znaleziska, rozbudowa imperium
wiele różnorakich jednostek
oprawa audiowizualna

Minusy:
nadmiar zbyt silnych jednostek neutralnych
dyplomacja
sporo niepotrzebnych/nierozwiniętych elementów

Werdykt: Jak na razie to gra przeciętna, ale mająca potencjał na wciągający hit. Jeśli ktoś lubi Civilziation i inne zabawy 4x, powinien mieć tą pozycję na oku.

Ocena: 6/10

Strona oficjalna:  http://www.warlockmasterofthearcane.com/Wymagania: Quad Core i5 2.6 GHz, 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), karta grafiki 1 GB (GeForce GTX 460 lub lepsza), 4 GB HDD, Windows XP/Vista/7

Gra do nabycia na GamersGate:

Max Payne 3 - wersja na X360 zajmie dwie płyty DVD

Zawartość gry składająca się z trybu dla pojedynczego gracza i zabawy wieloosobowej w wersji na konsolę Microsoftu została rozdzielona na dwa nośniki DVD, przy czym pierwszy pomieści w całości rozgrywkę multiplayer i połowę kampanii. Jest to oficjalne oświadczenie wystosowane bezpośrednio przez Rockstar, które sprostowało błędną informację podaną przez serwis RedBox, jakoby Max Payne 3 miał pojawić się tylko na jednym nośniku.

Informacja podana na RedBox jest niepoprawna. Niezależnie od tego czy gra znajduje się na kilku płytach, czy nie - serwis ten zawsze wypożycza tylko jedną płytę całego produktu. Max na 360’tce znajduje się na dwóch DVD, tak więc korzystając z usług RedBoxa dostaniecie pełny multiplayer i połowę trybu fabularnego. - zatweetował jeden z pracowników Rockstara.

Dwupłytowy Max Payne 3 zawita na Xboksie 360 (oraz na jednym Blu-rayu w wersji na PS3) 18 maja 2012 r. Premiera na PC została zaplanowana dopiero na 1 czerwca br.

niedziela, 24 czerwca 2012

Gears of War: Judgment - prequel serii na X360! [E3 2012]

Judgment to prequel trylogii Gears of War (czego można było się spodziewać), w którym najwyraźniej główne skrzypce będzie grał nie kto inny, jak Damon Baird. Na chwilę obecną niewiele wiadomo na temat samej gry poza tym, iż wyjdzie wyłącznie na Xboksie 360 na początku przyszłego roku.

UAKTUALNIENIE:
Za grę odpowiedzialne jest rodzime studio People Can Fly - twórcy Painkillera i Bulletstorm.

Forza Horizon - mamy pierwszy materiał i datę premiery [E3 2012]

Horizon zadebiutuje 23 października na Xboksie 360. Gra, w przeciwieństwie do poprzednich odsłon głównej serii, znacznie odchodzi od korzeni symulatora i stawia bardziej na zręcznościowy model jazdy. Dowolna eksploracja świata, cykl dobowy i oczywiście uliczne wyścigi to główne cechy tej produkcji (swoją drogą bardzo przypominające Test Drive Unlimited). Twórcy nie zapomnieli także o możliwościach Kinecta, które znacznie urozmaicą nam jazdę.

Rozumiem, że nie wszystkim taki obrót spraw mógł przypaść do gustu, zwłaszcza wiernym fanom poprzedniczek. Mam jednak dla nich dobrą wiadomość: Turn 10 zapewniło jakiś czas temu, iż Forza Motorsport 5 znajduje się w produkcji i wyjdzie w przyszłym roku.

Assassin's Creed III - "Asasyni z Karaibów" [E3 2012]

W pewnym fragmencie zabawy Assassin’s Creed III, jako Connor przejmiemy stery statku i poprowadzimy go w sam środek morskiej batalii. Jak na mój gust, wygląda to na całkiem przyjemną odskocznię od standardowego schematu rozgrywki i co najważniejsze - solidnie wykonaną. Być może sterowanie okrętem nie jest szczytem realizmu, ale, szczerze, kto by się tym tak naprawdę przejmował. Przypuszczam, że kapitan Jack Sparrow we własnej osobie nie powstydziłby się udziału w tak widowiskowej bitwie.

Assassin’s Creed III pojawi się w sklepach 31 października w wersjach na PC, Xboksa 360 i PlayStation 3, a w późniejszym terminie także na konsolę Wii U.

Three Dead Zed - zombiaki potrafią skakać! (recenzja)

Zaznaczę na początku, że kierujemy na raz jednym zombiakiem, ale możemy zmieniać go na innego, podobnie jak to ma miejsce w Trine i Trine 2. Podstawowy martwiak (półgłówek ze względu na dziurę w czaszce)  potrafi wspinać się po drabinach i walczyć, drugi... przypomina korpus psa, któremu ktoś dodał groteskową głowę - skacze na duże odległości i jest najszybszy, trzeci to naprawdę duża pani, potrafiąca pięścią rozwalić duże przeszkody. Gameplay Three dead zed osadzony jest w tajnym laboratorium, gdzie szaleni naukowcy testują żywe trupy. Pewnego dnia, korzystając ze sprzyjających okoliczności, nasi bohaterowie postanawiają zbiec, w czym pomaga im tajemniczy, anonimowy głos… Tak zaczyna się podróż przez korytarze, systemy wentylacyjne, biura i hale testowe. Podróż ta jest śmiertelnie niebezpie

Na naszych podopiecznych czyhają rozmaite pułapki - od pras hydraulicznych, które mogą zmienić zombiaka w papkę, po automatyczne karabiny maszynowe, które uruchamiają się na widok naszych bohaterów. Oprócz tego policja i ochrona wiedzą już o ucieczce i nieraz zdarzy się, że stróż prawa na widok zielonoskórego sięgnie po naładowany rewolwer. Nasze truposze mają w sobie ducha walki i potrafią pazurami rozszarpać wrogów, a oprócz tego cechuje je łagodność i sympatia dla zwierzaków - w kolejnych etapach celem przemierzania korytarzy, platform i zapadni jest ratowanie… małych kotków, którym źli naukowcy założyli na łebki dziwne urządzenia. To kolejna z cegiełek, które budują swoisty, zabawny klimat rozgrywki, podkreślany przez ręcznie rysowane lokacje i postacie.


Zabawa w Three Dead Zed kojarzy mi się z Super Meat Boy. Tutaj również mamy mnóstwo kluczowych momentów, o których sukcesie decyduje prawidłowo wykonany skok pomiędzy wirującymi ostrzami czy też opadającymi prasami hydraulicznymi. Niestety, po pół godzinie zabawy robi się nieco nudnawo - znamy już wszystkie elementy i nic nowego się nie pojawia.  Jest to pozycja, mogąca spokojnie wyjść jako gra flash, jednak wydano ją jako samodzielną pozycję do nabycia i instalacji. Koszt? 4,99 Euro, czyli około 22 złotych. Czy to adekwatna cena do takiej produkcji? No cóż, można by dyskutować. Niestety, nie pomyślano o wersji demo, dzięki której człowiek mógłby przed zakupem sprawdzić rozgrywkę, zainteresowanych odsyłam zatem do YouTube, gdzie znajdą z pewnością niejeden filmik z gry.


Podsumowując:


Plusy:


- humor
- ciekawe pułapki
- ręcznie rysowana grafika


Minusy:


- szybko zaczyna nużyć
- cena
- momentami bardzo trudna


Werdykt: Raczej udana gra zręcznościowa, nie tylko dla hardkorowych miłośników Super Meat Boy.


Ocena: 6/10
Wydawca: Gentleman Squid StudioProducent: Gentleman Squid StudioStrona oficjalna: HTTP://www.threedeadzed.com/Wymagania: 2 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7), procesor 2 GB, Windows XP/Vista/7, ok. 100 MB HDD.
Gra do nabycia na GamersGate

The Last of Us - pierwszy gameplay [E3 2012]

O najnowszym dziele twórców Uncharted pisałem sporo, ale dopiero teraz z pełnym podekscytowaniem mogę podzielić się z Wami materiałem, na którym zaprezentowano mechanikę gry. I z ręką na sercu przyznaję, że warto było uzbroić się w cierpliwość, gdyż każdy jej aspekt (grafika, środowisko, animacje) to pierwszorzędna robota. Wszystko wydaje się tu idealnie wkomponowane, sprawnie łącząc elementy akcji ze skradaniem i horror-survivalem. Dla posiadaczy PS3 kroi się kolejny "must have" i niech reakcja widowni po zakończeniu pokazu będzie na to dowodem.

Termin wydania The Last of Us wciąż pozostaje niestety tajemnicą.

Ghost Recon Future Soldier - z życia Ducha

Głównym bohaterem tegoż "dokumentu" jest anonimowy żołnierz, który stara się nam zobrazować życie na pozór bezlitosnego zabijaki od kuchni, wędrując własnymi myślami wokół misji, jak i rodziny.

Seria Ghost Recon nigdy nie starała się grać na uczuciach fanów i nawet nie spodziewam się, że w Future Soldier przyjdzie mi zmagać się z własnymi wartościami moralnymi, ale mimo wszystko twórcom należą się szacunek i kilka kudosów za poruszenie tej kwestii w najnowszym trailerze. Tak właśnie powinno sprzedawać się gry.

Call of Duty: Black Ops II - zobacz pierwszy zwiastun!

W ostatnim czasie na temat CoD: Black Ops II pojawiła się cała masa spekulacji oraz przecieków. Niektóre z tych informacji okazały się prawdziwe, ale takiego obrotu spraw raczej mało kto się spodziewał.

Fabuła gry przeniesie nas w niedaleką przyszłość, do świata zdominowanego przez zimną wojnę XXI w., w związku z czym dostępny arsenał przejdzie mały lifting. Narzędzia mordu, jakie wpadną w nasze łapki głównie składać się będą z futurystycznych pukawek, rozmaitych gadżetów zaawansowanej technologii, a także… robotów bojowych. No co? W końcu mamy 2025 rok!

W trybie dla pojedynczego gracza wcielimy się w postać Davida Masona - syna głównego bohatera pierwszego Black Opsa. Oprócz nowych postaci scenariusz uwzględni również dobrze nam znane twarze z poprzedniej części (jedną z nich możemy zobaczyć na zwiastunie poniżej), a co za tym idzie - weźmiemy również udział w krótkich misjach rozgrywających się w latach 80-tych. Najważniejsze jest jednak to, że gameplay nowego BO zrywa z dotychczasową liniowością i wprowadza do serii sandboxową formułę. Oznacza to, że postęp kampanii zostanie zaprezentowany na mapie świata, dzięki której zadania możemy zrealizować w dowolnej kolejności. Ponadto, gracz podczas ich wykonywania niejednokrotnie będzie zmuszony dokonać wyboru mającego wpływ na dalszy przebieg historii.

Jak informowałem w zeszłym tygodniu, Call of Duty: Black Ops II pojawi się 13 listopada w wersjach na komputery PC oraz konsole Xbox 360 i PlayStation 3. Żądni ostrej rozpierduchy i widowiskowych akcji, mogą już składać zamówienia na pre-order niniejszej produkcji. Pozostali (w tym także i hejterzy marki) niech rzucą okiem na długo oczekiwany zwiastun i podzielą się wrażeniami w sekcji z komentarzami.

Assassin's Creed i Call of Duty szturmują Vitę [E3 2012]

Pierwszym z nich jest Call of Duty Black Ops: Declassified, który pojawi się na handheldzie Sony prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Wydawca ku rozpaczy graczy nie podzielił się jednak z prasą żadnymi szczegółami nt. gry poza tym, że będzie to "w pełni funkcjonalny shooter zaopatrzony w multiplayer oraz tryb dla pojedynczego gracza".

Inaczej sprawa ma się odnośnie przenośnej wersji Assassin’s Creed. Nie będzie to - jak mogło się początkowo wydawać - konwersja zawartości nadchodzącej odsłony z konsol stacjonarnych, lecz oddzielny, pełnoprawny tytuł stworzony wyłącznie z myślą o PS Vita. Poznamy w nim losy żeńskiej zabójczyni Aveline De Granpre, która pragnie powstrzymać hiszpańskie wojsko przed podbiciem Luzijany. Fabuła zostanie umieszczona m.in. na ulicach Nowego Orleanu i będzie swoistym uzupełnieniem opowieści Connora z Assassin’s Creed III.

Assassin’s Creed III: Liberation będzie napędzany nowym silnikiem oraz nie pogardzi innowacyjnymi rozwiązaniami wykorzystywanymi przez dotykowy panel, czujnik ruchu, NEAR itd. Premierę wyznaczono na 31 października br. Wraz z nią w sklepach pojawi się limitowana edycja PlayStation Vita w białej obudowie z funkcją Wi-Fi i 4GB pamięci RAM. Poniżej zapraszam do obejrzenia debiutanckiego zwiastuna gry.

Call of Duty: Black Ops II - pierwszy gameplay [E3 2012]

Fabuła gry przeniesie nas w niedaleką przyszłość, do świata zdominowanego przez zimną wojnę XXI w., w związku z czym dostępny arsenał przejdzie mały lifting. Narzędzia mordu, jakie wpadną w nasze łapki głównie składać się będą z futurystycznych pukawek, rozmaitych gadżetów zaawansowanej technologii, a także robotów bojowych. Niektóre z nich możecie zobaczyć na rzeczonym gameplayu.

W trybie dla pojedynczego gracza wcielimy się w postać Davida Masona - syna głównego bohatera pierwszego Black Opsa. Oprócz nowych postaci scenariusz uwzględni również dobrze nam znane twarze z poprzedniej części (jedną z nich możemy zobaczyć na zwiastunie poniżej), a co za tym idzie - weźmiemy również udział w krótkich misjach rozgrywających się w latach 80-tych. Najważniejsze jest jednak to, że gameplay nowego BO zrywa z dotychczasową liniowością i wprowadza do serii sandboxową formułę. Oznacza to, że postęp kampanii zostanie zaprezentowany na mapie świata, dzięki której zadania możemy zrealizować w dowolnej kolejności. Ponadto, gracz podczas ich wykonywania niejednokrotnie będzie zmuszony dokonać wyboru mającego wpływ na dalszy przebieg historii.

sobota, 23 czerwca 2012

Nintendo 3DS - konkurs fotograficzny

Konkurs podzielony jest na 6 osobnych kategorii, więc nieważne co jest twoim ulubionym obiektem fotograficznym, na pewno dopasujesz go do jednej z grup. Kategorie to: Zwierzęta, Ludzie, Miejsca, Obiekty, Natura oraz Rzeczywistość Rozszerzona, która w pełni wykorzystuje funkcję Augmented Reality konsoli. Zgłoszone zdjęcia będą ocenione przez Beatę Dudzic, a zwycięzca otrzyma unikalne gadżety Nintendo.

Wzięcie udziału to bardzo prosta sprawa. Zrób zdjęcie 3D w jednej z 6 kategorii używając do tego aparatu wbudowanego w konsolę Nintendo 3DS. Kiedy już uchwycisz swoje dzieło prześlij je na specjalną stronę konkursową pomiędzy 9 maja a 17 czerwca 2012. Dostaniesz się tam używając przeglądarki internetowej na swojej konsoli lub po prostu na komputerze i tam zobaczysz galerię zdjęć, które zostały zgłoszone do konkursu. Każde przesłane zdjęcie będzie miało swój własny QR Code i sczytując kod przy użyciu systemu Nintendo 3DS użytkownik będzie mógł obejrzeć swoje ulubione zdjęcia w 3D.

Nintendo 3DS ma wbudowane 3 kamery: 1 skierowaną do wewnątrz na gracza oraz 2 na zewnątrz, pozwalając na robienie zdjęć w 3D i 2D oraz nagrywanie do 10 min. filmu w 3D. Zdjęcia zrobione kamerą Nintendo 3DS mogą być ozdabiane oraz przerabiane przez dodawanie śmiesznych filtrów i efektów. Możesz nawet dorysować elementy używając stylusa, tworząc wyjątkowe obrazki.

Jeśli chcesz uczestniczyć w świetnej zabawie oraz zostać najlepszym fotografem 3D wejdź na http://3d-photo-contest.nintendonetwork.net/contest/pl/ i sprawdź zasady konkursu. Jeśli myślisz, że nadajesz się na zwycięzcę fotografii 3D łap swojego Nintendo 3DSa i pstrykaj!

- informacja prasowa

Call of Duty - nowa gra zostanie ujawniona w maju

Na oficjalnej stronie Call of Duty wydawca zamieścił dokładny termin ujawnienia nadchodzącej gry z tej serii, który przypada na 1 maja bieżącego roku. Tytuł zostanie zaprezentowany podczas meczu ligi NBA w fazie play-off transmitowanego za pośrednictwem kanału TNT.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi (czyt. przecieki) wskazują, iż będzie to sequel Black Opsa, za dłubanie którego ponownie zabrali się rzeźbiarze ze studia Treyarch. Na internetowym gościńcu spekuluje się, że oficjalny podtytuł gry nosi nazwę Eclipse, a jego premiera odbędzie się 13 listopada 2012 r., czyli w dniu drugiego, całkowitego zaćmienia Słońca. Jak będzie naprawdę? Tego dowiemy się już w przyszłym tygodniu. Stay tuned!

Dead Space 3 oficjalnie zapowiedziany na E3 2012

Autorzy z Visceral Games, z ciasnych i mrocznych korytarzy stacji kosmicznej The Sprawl przenoszą nas teraz na mroźną, zaśnieżoną planetę Tau Volantis, gdzie poznamy nową, grywalną postać - Johna Carvera. Tak! Isaac zyska kompana, który pomoże mu w rozczłonkowywaniu niespotykanych dotąd odmian Nekromorfów, dzięki absolutnemu novum w serii, jakim jest tryb kooperacyjny. Niemożliwe!? - zawołacie. Nic bardziej mylnego! Kliknijcie "play" na zamieszczonym poniżej filmiku i przekonajcie się sami.

Zachęcam Was także, abyście rzucili okiem na promocyjny trailer Dead Space 3. Premierę wstępnie ustalono na luty 2013 r.

Warto przeczytać: recenzja Dead Space 2

God of War: Wstąpienie - demonstracja z E3 2012

Ręka, noga, mózg na ścianie - tak w sumie mógłbym pokrótce zrelacjonować najnowsze demo z Ascension. Znerwicowany Kratos wciąż rozwala wszystko co stanie mu na drodze, popisując się przy tym nowym wachlarzem combosów i finisherów. Bestiariusz również nieco się powiększył, łącznie z dostępnym ekwipunkiem (możemy chwilowo używać broni wrogów).

Nie jest to żadna rewolucja w stosunku do poprzednich odsłon, aczkolwiek fani powinni poczuć się usatysfakcjonowani… o ile przełkną nowo wprowadzony tryb kooperacji.

Trapped Dead - tylu zombich w małym mieście (recenzja)

Trapped DeadKliknij, aby powiększyćTrapped Dead

Scenariusz Trapped Dead doskonale nadaje się na film klasy B (albo nawet C) - dwaj przyjaciele przejeżdżają przez senną mieścinę Hedge Hill, gdzie zatrzymują się na stacji benzynowej. Jeden z nich wchodzi do jej wnętrza, gdzie wita go cisza i brak śladów życia. Niespodziewanie ukazują się zombie, dopadając Geralda i po krótkiej walce ruszamy do szpitala, aby oparzyć rannego kolegę. Niestety, jak się okazuje, miasteczko - w tym i ośrodek zdrowia - został opanowany przez bełkoczących ludzi z szaleństwem w oczach, którzy koniecznie chcą rozgryźć głowy naszych bohaterów. Przetrwali nieliczni i to właśnie wraz z nimi przemierzać będziemy kolejne etapy gry (a dokładnie - dziewięć etapów).

Trapped DeadKliknij, aby powiększyćTrapped Dead

Gameplay Trapped Dead pokazany jest w rzucie izometrycznym, co pozwala lepiej zorientować się w położeniu bohaterów na mapie, a także zaplanować walkę pod kątem taktycznym - każdy z naszych podopiecznych posiada jakąś oryginalną umiejętność. Na przykład Claus doskonale posługuje się bronią do walki wręcz i może rozwalać głowy zombiakom za pomocą różnych rur, zaś Bo sprawnie operuje bronią palną. Dzięki temu, gdy widzimy zombiaki stojące koło butli z gazem, wysuwamy na przód Bo, ten celnym strzałem rozwala butlę, co powoduje oczywiście eksplozję i przetrzebienie szeregów wroga. Słabsze sztuki dobija Bo w asyście Mike’a i innych. Niestety, jest jeden minus - jeśli którykolwiek z członków ekipy padnie w boju, musimy zaczynać od ostatniego zapisu lub punktu kontrolnego.  W tym pierwszym przypadku nie możemy sobie utrwalić stanu rozgrywki w dowolnym momencie, ale zatrzymując się w wyznaczonej strefie, którą - doprawdy nie wiem czemu - jest często… studzienka kanalizacyjna. Irytujący jest także fakt, że miejsc zapisu jest żałośnie mało i można naprawdę wkurzyć się, gdy po raz trzeci czy czwarty wykonujemy te same czynności. Przez to sztucznie wydłuża się czas zabawy, którą przy optymalnym prowadzeniu ekipy (nikt nie ginie i nie powtarzamy etapu) możemy ukończyć w jakieś pięć godzin.

Trapped DeadKliknij, aby powiększyćTrapped Dead

Mamy tu połączenie rts i planowania taktycznego. Wydajemy naszym podopiecznym rozkazy, a następnie puszczamy akcję i obserwujemy efekty. W każdej chwili możemy zatrzymać wydarzenia i wydać nowe polecenia ekipie. W związku z tym czujemy się jak scenarzyści filmu, mający bezpośredni wpływ na jego wydarzenia. Kto grał w Commandos i podobne tytuły poczuje się tu jak w domu, inni również nie będą mieli problemów z opcjami związanymi ze sterowaniem. Jednak sama konstrukcja Trapped Dead szybko robi się schematyczna - wchodzimy do lokacji, za chwilę mniejsza grupa zombiaków do rozwałki, potem Wielce Ważne Zadanie, po wypełnieniu którego pojawia się obowiązkowo większa, wymagająca grupa zombiaków, a po jej pokonaniu kolejna lokacja i tak w kółko.

Trapped DeadKliknij, aby powiększyćTrapped Dead

Wizualnie wszystko jest ok - nie mamy zbyt rozbuchanej grafiki, jest mrocznie i ponuro, krew jest brudna, a całość przypomina gry sprzed kilku lat - choć w tym przypadku to nie minus, kto woli realizm, niech sobie pogra w Dead Island. Umowność zabawy podkreślają cut-scenki w postaci obrazków z komiksu, a można znaleźć także różne smaczki, jak na przykład szpital imienia G.A. Romero. Kim był ten pan? Jeśli macie więcej niż 30 lat, na pewno odpowiecie bez wahania - twórca "Świtu żywych trupów", czyli jednego z kultowych filmów o zombiakach. W dodatku polonizacja wykonana przez IQ Publishing wnosi kilka podobnych, rodzimych "przymrużeń oka" do zabawy. Mógłbym przyczepić się nieco warstwy audio, która jest nijaka i kilka dni po ukończeniu tego tytułu nie jestem w stanie przypomnieć sobie jakiegokolwiek motywu przewodniego, charakterystycznych dźwięków czy innych elementów audio.

Trapped DeadKliknij, aby powiększyćTrapped Dead

Jak więc podsumować tą pozycję? No cóż, potencjał na fajną zabawę był, jednak można było lepiej popracować nad fabułą, dodać jakieś zaskakujące zwroty akcji, system rozwoju postaci czy też dać możliwość zapisu gry w bardziej dogodnych momentach. Bez tego wyszła gra raczej słaba, która zaczyna dość szybko nużyć i irytować powtarzaniem tych samych czynności przy śmierci któregoś z bohaterów.

Plusy gry to:


swoiste poczucie humoru
klimatyczna oprawa graficzna
interfejs

Minusy:
fabuła, którą już znamy
brak zaskoczeń
irytująco rzadkie miejsca zapisu
oprawa dźwiękowa
krótki czas zabawy

Werdykt: gra raczej słaba, a szkoda. Można zagrać, ale uprzedzam - szybko zaczynamy ziewać, mimo, że akcji nie brakuje. Ile jednak razy można wciąż powtarzać to samo?

Ocena końcowa: 5/10

Assassin's Creed III - zwiastun z rozgrywki

Materiał pochodzi z wczesnej fazy produkcji gry, aczkolwiek gołym okiem da się zaobserwować potencjał nowego silnika graficznego AnvilNext. Zaśnieżone lokacje, pola bitwy czy tętniące życiem kolonialne miasta robią wrażenie, nie wspominając już nawet o usprawnionej animacji głównego bohatera - Connor biega, walczy i wspina się z jeszcze większa gracją aniżeli jego przodkowie.

Opowieść Assassin’s Creed III rozgrywa się w drugiej połowie XVIII w. Wojna pomiędzy Asasynami i Templariuszami rozprzestrzeniła się na tereny Nowego Świata, oddziałując na wydarzenia amerykańskiej rewolucji. W samym środku konfliktu oczywiście znalazł się gracz, który bierze udział w walce o uwolnienie się spod okrutnej tyranii.

Gra wyjdzie na PS, X360 i PC 31 października br.

Ghost Recon Future Soldier - trailer premierowy

Na szczęście obyło się już bez żenującej promocji z udziałem cycków CoCo (lubię cycki, ale bez przesady) i zaprezentowano to, co tygryski lubią najbardziej - masę eksplozji, napakowanych efektami scen i strzelania. A wszystko to okraszone muzyką zespołu Black Light Burns. Zapraszam

Jeżeli nadal Wam mało, możecie dodatkowo obejrzeć krótkometrażowy film "Ghost Recon: Alpha" wprowadzający w fabułę gry Future Soldier. Film niedawno został wyemitowany na stacji FOX, teraz spokojnie możecie zobaczyć go na YouTube w wersji z polskimi napisami.

Alan Wake's American Nightmare wyjdzie na PC?

Będący na wyłączności konsolowców, spin-off zatytułowany Alan Wake’s American Nightmare, który pojawił się na Xbox LIVE Arcade na początku tego roku, został dzisiaj zauważony w rejestrze platformy Steam. Biorąc pod uwagę fakt, że informacja o premierze oryginalnego Alana Wake’a na "blaszaki" wyciekła w identyczny sposób, sądzę że oficjalna zapowiedź gry Remedy to już czysta formalność, a "PeCetowcy" mogą spokojnie zacząć odkładać pieniądze na kolejny epizod z Alanem.

Alan Wake trafił zarówno w wersji konsolowej, jak i PC do rąk ok. dwóch milionów nabywców. Mamy więc nadzieję, że pisarz nie postawił jeszcze ostatniej kropki i za jakiś czas przeczytamy o nadchodzącej kontynuacji z prawdziwego zdarzenia.

Wiedźmin 2 króluje w UK

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów Edycja Rozszerzona całkowicie rozgromiła produkcje konkurencyjnych firm, plasując się na pierwszym miejscu najnowszego notowania. 98% wszystkich sprzedanych egzemplarzy drugiej odsłony Witchera trafiło do rąk właścicieli Xboxa 360 - pozostałe 2% rozeszło się w wersji na PC.

Na drugiej pozycji znalazła się FIFA Street, brąz zaś wywalczyła FIFA 12. Kinect Star Wars, które dwa tygodnie temu cieszyło się zwycięstwem, teraz całkowicie wyleciało z podium, wciąż jednak obejmując prowadzenie nad Mass Effect 3 i Tiger Woods PGA Tour 13.

Pełne zestawienie TOP 10 najlepiej sprzedających się gier wideo w UK (15-21 kwietnia br.) zamieszczam poniżej:

1. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów Edycja Rozszerzona (Namco Bandai)
2. FIFA Street (EA)
3. FIFA 12 (EA)
4. Kinect Star Wars (Microsoft)
5. Mass Effect 3 (EA)
6. Tiger Woods PGA Tour 13 (EA)
7. Battlefield 3 (EA)
8. The Elder Scrolls V: Skyrim (Bethesda)
9. Mario & Sonic at the London 2012 Olympic Games (Sega)
10. Call of Duty: Modern Warfare 3 (Activision)

Odloty dziewczyny Strony www Sponsoring sektor it Mac a pc